Roll-up – funkcjonalny nośnik reklamy
2 min readWe współczesnym, zglobalizowanym świecie roll-up jako nośnik reklamy, wydaje się jednym z ciekawszych rozwiązań. Łatwy i prosty w obsłudze. Niezwykle mobilny, co znaczy, że w każdej chwili można go wrzucić do bagażnika i udać się na wydarzenie a nawet niezapowiadany event. Jednym słowem nośnik idealny. Tym bardziej, że najczęściej sprzedawany jest ze zgrabną torbą, w której cały ten marketingowy dobytek się mieści. Prawdę mówiąc trudno sobie dzisiaj wyobrazić, że w reklamie pojawiłoby się nowe rozwiązanie, którego mogłoby roll-up zastąpić.
Roll-up, czyli dwojaki przekaz
Właśnie, ale co dzisiaj jest ważniejsze – informacja, czy reklama? Bo, że współczesny roll-up spełnia obydwa te warunki to dla nikogo nie jest tajemnicą. Jeżeli jeszcze dodamy do tego fakt, że materiały do tego nośnika są tak dobierane, że mogą zawierać dwustronny przekaz, to właściwie osiągamy maksymalny efekt. Z jednej strony, odpowiadający potrzebom reklamy, z drugiej – informacji. Ale gdybyśmy mieli się zastanowić, co bardziej dzisiaj kręci odbiorcę, to chyba musielibyśmy sobie odpowiedzieć, że informacja. Reklama również spełnia ten zakres, bo trudno powiedzieć, że nie ma funkcji informacyjnych, jednak najczęściej jej zadaniem będzie jak najszybciej dotrzeć do odbiorcy.
Roll-up w kilku zgrabnych słowach
Mówi się, że kto ma informację, ten ma władzę. Współczesny roll-up pełni tę rolę. Jednak dużo zależy od tego jak jest wykorzystywany. Bo – zastanówmy się – jakiej informacji właściwie może być nośnikiem. Nie trudno zgadnąć, że będzie to jakiś rodzaj konkretnej wiedzy. Niekoniecznie wymagającej nie wiadomo jakich kompetencji, żeby ją zrozumieć. Ostatecznie nie da się przecież odizolować roli roll-up’u od reklamy. Zatem będzie to jakiś zbiór zdań, które tak czy siak, opowiedzą nam albo o konkretnym produkcie, albo o konkretnej firmie, a może jej historii w kilku zgrabnych słowach. Ale czy tak to musi zawsze wyglądać. Nie, ale wtedy wymaga to większego zaangażowania w stworzenie takiego nadruku, który wydobędzie na powierzchnię coś jeszcze poza przewidywanym przekazem.
Musi być przekonujący
Dużo wtedy zależy od strategii firmy. Od jej celów, jakie sobie wyznacza i jaką w tym rolę mają pełnić nośniki typu roll-up. Czy będą zawsze nam towarzyszyć, jak wspomniana walizka w podróży lub parasolka na określoną okazję? Czy ograniczymy ją do roli reklamy? Czy jednak zaryzykujemy i wykorzystamy ją w sposób niestandardowy. Niesie to ze sobą spore ryzyko, ponieważ reprezentując firmę, musimy sobie zdawać sprawę, że niestandardowa forma, musi być przekonująca. Biznes nie jest sceną w awangardowym teatrze, ani obrazem nieznanego malarza. Za jej renomą, pewnym wizerunkiem, stoi na końcu produkt. Jeżeli więc zdecydujemy się zaskoczyć ciekawą formą roll-up’u – zróbmy to, ale tak, by nie straciła na tym ani firma, którą reprezentujemy, ani jej produkt.